Wcześniejsza spłata kredytu.

money

Zaciągając kredyt zawsze powinniśmy dokładnie czytać umowę. Powinna znaleźć się w niej również informacja odnośnie tego, czy za wcześniejszą spłatę kredytu zostaną nam doliczone dodatkowe koszta. Ma to znaczenie, gdyż może zdarzyć się okazja, że wcześniej uda nam się spłacić kredyt i powinniśmy wiedzieć, czy bank w jakim ten kredyt mamy daje nam takową możliwość. Stanowisko Rzecznika Finansowego i Urzędu Ochrony Konkurencji i konsumenta zakłada, że spłacając kredyt przed terminem można liczyć na to, że część poniesionych kosztów zostanie nam zwrócona. W rzeczywistości sprawa ta jest bardziej skomplikowana niż nam by się mogło wydawać. Stopy procentowy, które są obecnie dość niskie, a także ustawa antylichwiarska sprawiły, że banki mają znacznie trudniej, aby osiągnąć satysfakcjonujący je zysk z oprocentowania kredytów. Bank są na tyle cwane, że udało im się bez problemu sprostać takiej sytuacji. Zaczęły wykorzystywać zupełnie inne narzędzia, dzięki którym mogą sprawnie zwiększać ilość zysków. Oprocentowanie kredytu, które było duże obecnie jest mniejsze, ale jego część banki przeniosły na opłaty dodatkowe i prowizje od udzielonego kredytu. Obecnie na rynku można nawet znaleźć oferty z zerowym oprocentowaniem. Wiele osób uważa, że to kredyt idealny i w ich oczach jest atrakcyjny. Jest często odwrotnie. Koszt takiego kredytu przerzucono na dodatkowe opłaty i prowizję. I właśnie w tym momencie można zadać sobie pytanie, czy jako kredytobiorcy możemy odzyskać wniesione opłaty, jeżeli spłacimy kredyt przed czasem? W takich przypadkach za kredyt zapłacimy z góry już w dniu, kiedy zostanie podpisana umowa z bankiem.

Weźmy sobie pod analizę pewien przykład. Mężczyzna dobrze zarabiający w momencie, kiedy ma mu się powiększyć rodzina postanawia wziąć kredyt hipoteczny, aby kupić sobie dom. Ma on dobre dochody, stabilne zatrudnienie i nienaganną historię kredytową, co w oczach banku pozwoliło mu na otrzymanie tego kredytu. Sprzedając mieszanie w jakim mieszkała cała rodzina miał pieniądze na wkład własny jaki był wymagany przez bank. Po jakimś czasie kredytobiorca dostał spadek i tym samym miał wystarczającą sumę pieniędzy na spłacenie całego zaciągniętego zobowiązania. Klient zdecydował się, że skorzysta z okazji i wcześniej spłaci całe zobowiązanie. Spłata kredytu przed czasem zmniejsza koszty finansowania tego kredytu, a spłacanie kredytu przez lata sprawia, że trzeba cały czas o nim myśleć. Klient miał kredyt konsumencki i kredyt hipoteczny, którego oprocentowanie było mniejsze od oprocentowania kredytu konsumenckiego. Kredytobiorca zdecydował, że kredyt konsumencki spłaci w całości, a resztę przeznaczy na spłatę kredytu hipotecznego. Po spłacie kredytu konsumenckiego, kredytobiorca nie musiał spłacać przyszłych odsetek, ale bank też nie zwrócił mu części kosztów z prowizji jaką zapłacił i z tytułu opłaty przygotowawczej. Klient złożył do banku reklamację, w której powołał się na ustawę o kredycie konsumenckim. Ustawa ta mówi, że „w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą”.  Mimo wszystko reklamacja nie została rozpatrzona. Tą samą ustawę kredytobiorca zastosował do kredytu hipotecznego. Zapłacił dodatkową prowizję za wcześniejszą spłatę kredytu w wysokości 3%. Opłata ta na jego szczęście obowiązywała przez pierwsze trzy lata od momentu udzielenia kredytu.

Theme by jakoszczedzac.com.pl